O BLOGU WPŁYWOWI BLOGERZY 2011 Napisz do mnie ZUCHOWE STUDIO ZUCHOWE KOSZULKI Blog Roku 2011 Pleśniaczek fanpage ZUCH na google+ Follow ZUCH_rysuje on Twitter
Kategorie: Wszystkie | SKLEP | SŁABO, SŁABIEJ, ...... | TAPETY
RSS
czwartek, 06 września 2012
Spider-man - rozwiązanie konkursu.

Przed nami rozwiązanie konkursu sprzed tygodnia. Konkursu, który organizowałem wspólnie z Obywatelem HD. Zasady mieliśmy te same, nagrody te same, ale naszych zwycięzców wybieraliśmy osobno. Ja wybrałem takie trzy scenariusze:

Spider-man - rozwiązanie konkursu.

Spider-man - rozwiązanie konkursu.

Spider-man - rozwiązanie konkursu.

Autorzy powyższych historyjek otrzymają takie o to zestawy:

Spider-man - rozwiązanie konkursu.

Teraz zostaje tylko oglądać nowego Spider-mana:



pozdrawiam

Zuch

Zuch

14:43, zuch_rysuje
Link Komentarze (3) »
środa, 05 września 2012
20 zeta

20 zeta

20 zeta za wątpliwą przyjemność obejrzenia w TV meczu Polska - Czarnogóra? Seriously?!? SERIOUSLY?!? Kogoś tam ładnie pogięło...

Jakby ktoś nie wiedział o co chodzi to tu jest artykuł.

pozdrawiam

Zuch

Zuch

13:06, zuch_rysuje
Link Komentarze (9) »
wtorek, 04 września 2012
hemoroidy

hemoroidy

Na efekty chyba przyjdzie poczekać. Czekając możecie przyjrzeć się oraz wziąć udział w konkursie - jest już sporo odpowiedzi i kilku faworytów, ale oczywiście z werdyktem czekam do końca.

Z głośniczka

Dziś Siergiej Babkin - połowa mojego ukochanego 5nizza, niestety już nieistniejącego. Siergiej  nagrywa dalej, ostatnio dużo spokojniej niż za czasów 5nizza. Może się starzeje? W sumie ja też, więc mi się podoba. Zresztą ja bardzo lubię język rosyjski, ukraiński. One zostały stworzone do śpiewania.

no ale żeby nie było za spokojnie, to jeszcze troszkę wcześniejszy Siergiej Babkin :-) taki jeszcze bliżej 5nizza.

 

pozdrawiam

Zuch 

Zuch  

12:39, zuch_rysuje
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 03 września 2012
JEDNI DOŁUJĄ, INNI RATUJĄ.

„...ty i ty i ty i jeszcze ty.”

Ja byłem następnym „ty”, ale już nie zostałem wskazany. Bardzo dobrze to pamiętam, mimo że minęło dwadzieścia lat. Wszyscy koledzy w klasie zostali zakwalifikowani na obóz sportowy, a ja nie. Siedziałem sobie na ławce i nie mogłem w to uwierzyć. Wszyscy pojadą, a ja nie! Owszem, w kosza grałem cienko jak na sportową klasę, ale tu chodzi o wakacyjny obóz sportowy. Właśnie tam mogłem się czegoś nauczyć. Poza tym wszyscy koledzy jadą! No i tak sobie siedziałem na tej ławce... To był dla mnie cios. To znaczyło, że nie rokowałem już żadnej nadziei. Byłem totalnie do dupy.

Lata później

dowiedziałem się, że tak naprawdę chodziło o to że trener chciał dopiec moim rodzicom, no ale tylko ja byłem w zasięgu ręki.

Każdy z nas spędził w szkole

kilkanaście lat i każdy widział, albo doświadczył poniżenia, dołowania, tłamszenia. Najłatwiej jest powiedzieć komuś, że nie rokuje, że nie warto się nad nim pochylić, nie wysłuchać tego co ma do powiedzenia, generalnie nie warto. O wiele ciężej jest spróbować znaleźć w kimś jakieś zalety, talenty, albo przyczynę problemów.

Na szczęście trafiłem też

w życiu na świetnych nauczycieli, takich z powołaniem. O polonistach z podstawówki i z liceum zawszę będę myślał ciepło. Pani w podstawówce wprowadziła podwójne oceny na wypracowaniach (co dwadzieścia lat temu było sporą nowością) bo widziała, że niektórzy - np. ja - mimo znajomości wszystkich zasad ortografii, popełniają karygodne i często kuriozalne błędy. Łatwo jest powiedzieć: sadzisz byki, jesteś głupim nieukiem, szmata, siadaj! Ja nie jestem ani głupi, ani nie jestem nieukiem. Po prostu robię błędy. Na teście z zasad ortografii dostawałem piątkę, żeby zaraz potem na sprawdzianie  zrobić dwadzieścia kilka błędów. Łatwo widzieć drzazgę w czyimś oku. Jedni robią byki, inni nie potrafią liczyć, jeszcze inni mają kłopoty z czytaniem, ale np. świetnie grają na skrzypcach. Albert Einstein był dyslektykiem.

W liceum z kolei,

polonista pozwalał (o zgrozo) wyrażać swoje myśli i opinie. Co więcej - on starał się to zrozumieć i porozmawiać o tym. Dla zbuntowanego nastolatka było to bardzo budujące i bardzo ważne. No i zawsze miałem wsparcie rodziców.

Kup Indeks 

Dlaczego to wszystko piszę?

Ano dlatego, że chcę w ten sposób wesprzeć akcję KUP INDEKS Akademii Przyszłości. Ja i inni blogerzy, postanowiliśmy trochę się wyflaczyć, napisać kilka słów o sobie. Zwrócić uwagę, że takie rzeczy się działy i dzieją nadal. Cała masa dzieciaków dostaje po tyłku w szkołach, tylko dlatego, że są trochę inne. Warto pamiętać, że każdy, naprawdę każdy zasługuje na szacunek i uwagę.

W akcji Akademii Przyszłości można kupić indeks dla jakiegoś dzieciaka i pomóc mu zrealizować swoje marzenia. Myślę, że warto. A jeśli ja Was nie przekonuję, to może zrobi to Szymon Majewski: 

A jak można pomóc - tak:

pozdrawiam

Zuch - z galopującą dysortografią. 

Zuch 

13:16, zuch_rysuje
Link Komentarze (7) »
niedziela, 02 września 2012
ZUCHOWA TRZYDZIESTKA

Trzydzieści lat minęło jak...

no trochę to mijało. Na pewno nie jak jeden dzień. Oficjalnie już dodałem się do grupy na Facebooku - Życie zaczyna się po trzydziestce.

Trzydzieste urodziny 

to tak fajna okazja żeby zrobić imprezę z nieco większą pompą. Postanowiłem uruchomić moje zuchowe koneksje. Pub Setka użyczył lokalu. Fajowo.eu dostarczyło shishe i przez całą imprezę czuwało aby nie przygasły. Znajome firmy użyczyły trochę prezentów dla gości, żeby w ogóle ktokolwiek przyszedł. Choć oficjalnie chodziło o to żeby ludzie byli punktualni. I byli. Chciałbym, więc podziękować (alfabetycznie) Arce Noego, LubimyCzytac.pl, Luxtorpedzie, Orange, PayU, Propaganda Dei, QQnotes. Podziękowania należą się również Browarowi Pinta za to, że pozwolił mi obkleić swoimi obskurnymi etykietami ich wyśmienite piwo. A tak btw, to cała kasa z Zuchowego Piwa poszła dla Sary, która jej potrzebuje bardziej niż my. Wielkie dzięki również dla Pawła, który dzielnie nas obfotografowywał, bo gdyby nie on to miałbym tylko jedno zdjęcie z komórki brata :-) Zuchowa piątka przyklaskuje też Subway za kanapkowy tort o długości 180cm. I powiedzcie, że rozmiar się nie liczy :-)

Last but not least

- ogromne SENKJU! dla wszystkich gości, którzy nawiedzili mnie tłumnie (ponoć wcale nie chodziło o to, że rozdawałem prezenty). Było super, choć 4 zwrotki „100 lat” to już była przesada :-) Wasza obecność sprawiła mi wiele przyjemności, a życzenia i prezenty bardzo mnie zaskoczyły. Może ciężko w to uwierzyć (złośliwi na pewno nie uwierzą), ale tak się wkręciłem w załatwianie prezentów dla gości, że zupełnie nie pomyślałem o tym, że ktoś może mieć coś dla mnie. SENKJU, SENKJU, AJLAFJU SOŁ MACZ!!! :-)

Poniżej kilka słitaśnych fotek. I ty tytułem wyjaśnienia kilku z nich: rosły, młody mężczyzna, z którym się obejmuję, to mój młodszy braciszek, zwanym niedźwiedziem z Rataj, który jest też mistrzem świata juniorów w sumo :-) a na innej focie jestem profilem z Agnieszką, która to jest pierwowzorem graficzki z komiksów - wszyscy od razu ją rozpoznali :-)

zuchowa trzydziestka

zuchowa trzydziestka

zuchowa trzydziestka

zuchowa trzydziestka

zuchowa trzydziestka

zuchowa trzydziestka

zuchowa trzydziestka

zuchowa trzydziestka

zuchowa trzydziestka

zuchowa trzydziestka

zuchowa trzydziestka

zuchowa trzydziestka

zuchowa trzydziestka

zuchowa trzydziestka

zuchowa trzydziestka

i na koniec jeszcze tradycyjne „Z głośniczka”. Dziś Dagadana, bo od wczoraj katuję. Daga zaszczyciła mnie swoją obecnością i podarowała mi swoją fantastyczną płytę. Szczerze polecam:

Pozdrawiam

Zuch

zuch 

 

18:08, zuch_rysuje
Link Komentarze (7) »
czwartek, 30 sierpnia 2012
szybko czytam

szybko czytam

To fakt,

czytam dość szybko. Może to dlatego nie lubię czytać opowiadań. Np, teraz czytam zbiór opowiadań Philipa K. Dicka, wiecie „Raport mniejszości” i takie tam. Kurczę, zaczynam się wkręcać, a to koniec... I tak samo np. z opowiadaniami Marka Huberatha. Są świetne, ale krótkie. No ale taki już urok opowiadań.

 

Z głośniczka

u mnie płynie dziś piano jazz, do którego i Was zachęcam:

pozdrawiam

Zuch 

Zuch  

12:53, zuch_rysuje
Link Komentarze (14) »
środa, 29 sierpnia 2012
na obcasach

na obcasach

Dziś mam urodziny, więc mogę sobie pozwolić na odrobinę chamówy :-) 

Przypominam też o konkursie.

A z głośniczka polecam mój ulubiony ukraiński zespół:



Pozdrawiam

Zuch

Zuch

15:45, zuch_rysuje
Link Komentarze (12) »
Spider-man, 50-letni nastolatek

Kiedyś dawno temu,

jakieś dwie dekady wstecz, miałem w domy kilka komiksów Spider-mana. Pamiętam, że przeglądałem je intensywnie głównie ze względy na rysunki. Przerysowywałem postacie, które mają fantastyczną anatomię. I jak widać nie nauczyłem się niczego... Ale cały czas, tak wtedy kiedy miałem dziesięć lat, jak i dziś, kiedy mam trzydzieści, bardzo chciałbym umieć tak rysować... ale nie umiem.

Przy okazji 50-lecia

istnienia Spider-mana na Disney XD, już 1 września, będzie premiera nowego serialu „Mega Spider-Man”. Z tej okazji mam dla Was konkurs. Jednak zanim o nim powiem, naprawdę szczerze polecam przeczytanie bardzo ciekawego wpisu o Człowieku Pająku na blogu Obywatela HD, który razem ze mą organizuje ten konkurs (i ma swoją pulę nagród). 

Spider-man

Ok, przejdźmy do konkursiwa.

Poniżej macie komiks z pustymi dymkami, które należy uzupełnić. Tylko tyle i aż tyle. Pamiętajcie, że puste dymki są dwa, więc dialog musi składać się z dwóch części. Swoje odpowiedzi należy przesyłać na ares: zuch_konkurs@gazeta.pl Jedna osoba - jedna odpowiedź.

uzupełnij dymki 

Na odpowiedzi czekam

do przyszłej środy (05 IX 2012) do północy. Aha, jeszcze nagrody. Nagrodami są trzy Spider-manowe zestawy, o których marzy każdy facet od pięciu lat w górę: maska, kubek i ręcznik.

Spider-man nagrody

To byłoby na tyle.

Wy myślcie nad uzupełnieniem dymków, a ja... idę poprzerysowywać Spider-mana, tylko muszę gdzieś w domu znaleźć kalkę...

pozdrawiam

Zuch (od dziś trzydziestoletni staruszek) 

Zuch

Spider-man 

09:34, zuch_rysuje
Link Komentarze (10) »
wtorek, 28 sierpnia 2012
i po ustawce...

Kurz już opadł

po tej epickiej bitwie, ale w uszach wciąż brzmi echo zażartej walki. Walki, której losy zmieniały się cały czas. Zuchowa kohorta zajęła godne, drugie miejsce, zaraz po wesołej kompanii imć Kominka. Ale tym się nie przejmujemy, bo wiadomo, że oni oszukiwali :-) JestKultura ze swoimi zastępami deptał nam po piętach, czasami nawet nas wyprzedzał, ale ostatecznie to my byliśmy lepsi. AVE!

Zuchowa kohorta zajęła godne, drugie miejsce,  

No ale poważnie.

Chciałbym podziękować wszystkim, którzy przyłączyli się do zabawy i uczestniczyli w Ustawce Blogerów na Słownych Potyczkach. Chciałbym też pogratulować tym, którzy walczyli na tyle zawzięcie, że aż musiałem dać im przepiękne zestawy Scrabble.

Muszę przyznać,

że gra wciągnęła mnie o wiele bardziej niż się spodziewałem i te pięć półgodzinnych rundek, to jakby trochę za mało. Było fajnie.

główna wygrana 

A to Scrabble Deluxe, które powędrowało do Marysi - przodownika pracy w mojej drużynie :-) 

Pozdrawiam

Zuch 

Zuch 

18:04, zuch_rysuje
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 27 sierpnia 2012
jak się zatrudniałem

jak się zatrudniałem

Taki poniedziałkowy komiks :-)

Z głośniczka:

Ostatnio w Absolute Classic Rock Radio puszczają ten kawałek. Myślę, że jest taki dobry, poniedziałkowy. Poza tym chciałbym mieć takiego wąsa i fryzurę jak ma drugi od lewej koleś ze zdjęcia z pierwszych sekund :-) albo ten trzeci koleś, nie mogę się zdecydować.

No i wbijajcie w piątek na piwko

pozdrawiam

Zuch 

Zuch  

10:58, zuch_rysuje
Link Komentarze (3) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 60