|
życie inspiruje, agencja reklamowa inspiruje, nawet brief inspiruje..........
nic tylko rysować...
Archiwum
Ostatnie wpisy
|
piątek, 27 stycznia 2012
skandal
Każdy ma jakieś ukryte i niekonwencjonalne zboczenia. Ja np. jaram się zrywaniem złotka z nowej kawy :-) Ostatnio też bardzo perwersyjne i naprawdę zboczone wydaje mi się czytanie wszystkich postów o ACTA, które pojawiają się na mojej ścianie. Podejrzewam, że i wasze osobowości obfitują w podobne zboczenia. Zachęcam do dyskusji, czy to na blogu, czy to na fanpageach. A jak już jesteśmy w tym temacie to polecam film Jana Švankmajera "Spiskowcy rozkoszy". Ale to tak, naprawdę na własną odpowiedzialność to robicie. A jeśli już się zdecydujecie, to na trzeźwo, bo możecie już nigdy nie być tacy jak byliście przed tym filmem... Dziś piątek, więc z głośniczka też nic normalnego nie będzie :-) Piosenka z równie porypanego filmu. Jest to pierwszy film Treya Parkera - późniejszego twórcy Miasteczka SouthPark. Cannibal! The Musical - Let's Build a Snowman proponuje obejrzeć do końca :-)
czwartek, 26 stycznia 2012
ZUCH wśród najbardziej wpływowych blogerów
Wczoraj - 25 stycznia - Kominek opublikował na swoim blogu: Słów kilka o rankingu. Owo zestawienie powstaje od 2009 roku i z roku na rok cieszy się coraz większą popularnością. Ostatni ranking był najczęściej wyświetlanym wpisem na kominkowym blogu. W tym roku w wybór wspierały swoimi danymi firmy Fanpage Trender i Brand24, osoby w branże zaangażowane oraz czytelnicy. Zresztą Kominek pisze o tym u siebie. Co do samego Kominka, to pomimo jego dość kontrowersyjnej postawy wobec wielu tematów, nie można mu odmówić miejsca w gronie najważniejszych osób polskiej blogosfery, którą chyba zna jak własną kieszeń. I to właśnie sprawia, że czuję się niezwykle wyróżniony. Czuję też solidnego, mobilizującego kopala w zadek na rok 2012. pozdrawiam wpływowy Zuch :-)
środa, 25 stycznia 2012
pogadać
w sumie to ja też tak trochę mam, a że właściwie nie piję, to też mało komunikatywny jestem. Dlatego zdecydowałem się na blog :-) z głośniczka dziś nieco mocniejsze szarpnięcie za struny, bo bardzo lubię: TOOL - The Pot Zuch aha - wiadomo: sms o treści F00085 na nr 7122 (1,23zł) - ZUCH RULEZ!!! :-)
poniedziałek, 23 stycznia 2012
awf
Pozdrawiam mojego brata (który jest mistrzem świata juniorów w sumo) i innych studentów awf'u. Wcale Wam nie zazdroszczę, że jesteś cie bardziej wysportowani ode mnie. Wcale. I to wcale nie wpływa na złośliwy ton tego paska... Na poniedziałkowy dół z głośniczków zapodam:
A tak jeszcze co do Blogu Roku 2011, to okazuje się, że jest druga runda gdzie głosuje się, tym razem na bloga blogerów. Już mi trochę wstyd wymuszać smsy, ale jak ktoś jednak chce to może wysłać smsa o treści: F00085 (ef zero zero zero osiem pięć) na numer 7122. koszt to złotówa plus vat. Już chyba więcej nie będę męczył tym tematem. Nie będę też Was za bardzo męczył tematem ACTA, bo sam już mam dość. Moja ściana na FB jest zdominowana przez ACTA. ech... z jednej strony nieudolność rządu (tu z mojej strony naprawdę wielki minus), a z drugiej strony ataki hakerskie i pseudo ataki (np. żenująca próba przypisania sobie ataku na blog Vagli - mimo, że to on sam zhakował swój blog w 2006 i jest to tam napisane...). Sprawa jest poważna, ale ja nie chcę żyć ani w rzeczywistości ACTA, ani w świecie hakerów. Chciałbym trochę normalności... jak żyć? pozdrawiam
czwartek, 19 stycznia 2012
AEROBICZNA SZÓSTKA ZUCHA
Zadbajmy o naszą formę na powżnie!!! TUTAJ macie trochę większe, żeby to sobie ładnie wydrukować i powiesić na lodówce :-) Dziś jest ostatni dzień kiedy można głosować na zuchowy blog. To głosowanie wyłoni najlepsze dziesiątki z każdej kategorii, a potem to już zależy od jurora... Głosowanie smsowe będzie trwało dalej, ale kolejny tydzień będzie się liczył do zestawienia ogólnego. Enyłej, jak ktoś jeszcze nie głosował to może to zrobić tak: pozdrawiam Zuch
środa, 18 stycznia 2012
dodatkowy powód
Hmm.. Na facebooku zapytałem czy byliby chętni kupić drukowany album z moim komiksami (ok200stron) i zainteresowanie - przynajmniej chęcią - jest spore, więc pewnie się zdecyduje, oczywiście przy nieocenionym wsparciu Chochlika Drukarskiego. Już w piątek wybieram się na koncert Australian Pink Floyd i strasznie się tym jaram. No po prostu straaaasznie. Dlatego dziś z głośniczka pinkfloydowy cover, chyba najlepszy na świecie: Acid Drinkers - Another Brick In The Wall Cóż, jeszcze tylko nachalnie przypomnę o możliwości zagłosowania na Zucha w konkursie na Blog Roku 2011. pozdrawiam Zuch
poniedziałek, 16 stycznia 2012
gruba afera
Dobra, nadszedł czas na opłatę abonamentową za zeszły rok :-) spędzacie tu czas, czasami nawet bywa śmiesznie, a teraz jest możliwość zapłacenie dobrowolnego haraczu w wysokości 1,23zł. :-) można to zrobić w bardzo łatwy sposób: sms o treści F00085 (eF zero zero zero osiem pięć) na numer 7122 i to wszystko. Startuje w konkursie na Blog Roku 2011 i dość mocno mi na tym zależy, zatem - komórki w dłoń. Z góry dzięki. Z głośniczka polecam fajny motyw, który parę dni temu linkowali różni moi znajomi (nie, nie Gotye): no jak dla mnie odlot. Prodigy zawsze przypomina mi liceum.
pozdrawiam Zuch
piątek, 13 stycznia 2012
Zuch najbardziej angażuje na G+
Antyweb.pl opublikował raport, według którego Zuchowy brandpage okazał się najbardziej angażującym wśród polskich brandpage na Google+. No, no, no, kto by pomyślał :-)
nie jesteście?
taki tam, piątkowy żarcik po bandzie :-) Przypominam, że można głosować na mój blog w konkursie na Blog Roku 2011. Jest to dla mnie dość istotne, wiec będę Was tym zadręczał przez najbliższe dni. Kasa leci na cele charytatywne. Głosować można jeden raz na konkretny blog.
Bonobo (live sesion) - Nothing Owed
czwartek, 12 stycznia 2012
BLOG ROKU 2011 - zaczynamy głosowanie
Jak widzicie szefowi nie udało się odciąć światowego internetu i informacja wciekła :-) Jakby ktoś był tu nowy i nie bardzo rozumiał motyw paralizatora to przypominam TU i np. TU i w kilku innych paskach. Parę dni temu wspominałem, że w tym roku również startuję w konkursie Blog Roku 2011 - chyba najbardziej prestiżowym konkursie blogowym. W zeszłym roku udało mi się dostać do finałowej trzydziestki - co było dla mnie dużym zaskoczeniem, ale też sygnałem, że to co robię niektórym się podoba. Było to też dużą mobilizacją. No i mogłem zobaczyć Warszawę. Zuch
|